Znajdź nas:

Tajemnice przedsiębiorczości - kredyty dla firm

Oceń ten artykuł
(12 głosów)
Tajemnice przedsiębiorczości - kredyty dla firm - 4.9 out of 5 based on 12 votes
kredyty dla firm kredyty dla firm fot. stevepb

Według danych CEIDG, w ostatnich 12 miesiącach działalność zawiesiło ponad 300 tys. przedsiębiorców. Głównym powodem jest brak rentowności. Jak się zabezpieczyć przed spadkiem dochodów firmy?

Po pierwsze - dbaj o klientów.

Dbaj o klientów, którym obecnie sprzedajesz. Często pytaj ich o opinie. Czy jakość usług i towarów jest odpowiednia, czy sposoby zamawiania i rozliczania są przez nich akceptowane, czy godziny pracy, dojazd i parkowanie przed Twoją firmą oraz jakość obsługi są zadowalające, czy ceny i warunki zakupu są optymalne, czy jest coś co podoba im się u konkurencji. Twoi klienci to źródło wiedzy o Twoim biznesie, a ich odpowiedzi mogą pomóc zmieniać ofertę i kształtować perspektywy rozwoju na przyszłość. Co możesz zmienić i poprawić, zrób od razu. Nad pozostałymi sprawami rozpocznij pracę, która zaowocuje w kolejnych miesiącach. Jeśli masz czas i możliwości spróbuj nawiązać kontakty z tymi, którzy przestali kupować w Twojej firmie. Ich też warto spytać dlaczego zrezygnowali ze współpracy. Na podstawie wszystkich zebranych opinii łatwo będzie zaplanować rozwój.

Po drugie - dbaj o finanse.

Źródła GUS informują, iż działalność gospodarczą prowadzi w Polsce około 3 mln osób. Zauważalne kłopoty przedsiębiorców w ciągu ostatniego roku to znak ostrzegawczy dla pozostałych. Główny problem dotyczy pieniędzy i finansowania bieżącej działalności. Wiele firm popełnia podstawowy błąd braku ostrożności i zauważa swoje kłopoty dopiero kiedy traci płynność finansową. W większości przypadków wtedy jest już za późno. Przez brak środków na wypłaty mogą odejść najlepsi pracownicy, jak dostaną pracę u konkurencji będzie jeszcze gorzej. Brak środków obrotowych spowoduje wstrzymanie dostaw towarów. A jeśli jeszcze na bieżąco nie zostanie zapłacony ZUS i podatki, to już należy się liczyć z nakazami płatniczymi, odsetkami, a w rezultacie może nawet wezwaniem do komornika skarbowego. Trudność wyjścia z takiej sytuacji będzie się komplikować z dnia na dzień. Zainteresowanie kredytem dla firm w tym momencie już nic nie da, bo w banku podstawowymi dokumentami wymaganymi przy staraniu się o kredyt dla firm są zaświadczenia o niezaleganiu.

Po trzecie - planuj z wyprzedzeniem.

Zainteresowanie kredytem dla firm w sytuacji utraty płynności jest jak musztarda po obiedzie. Najlepiej gdyby poznać wszelkie możliwości kredytowania na spokojnie i mieć czas porównać różne rodzaje kredytów dla firm, z leasingiem i faktoringiem włącznie. Bo to wszystko instrumenty pomocne przy rozwoju działalności i nie powinno się na nie patrzeć jak na ostatnią deskę ratunku tylko jak na przydatne narzędzia w kreowaniu perspektyw działalności. Kiedy wiemy, że sezonowo np. przed świętami, potrzebujemy więcej środków na towar, bo sprzedaż jest większa, ale pieniądze z przelewów spływają powoli, już wcześniej należy przygotować się do ewentualnego kredytu. Zebrać dokumenty wymagane przy sprawdzaniu płynności finansowej firmy i poprosić o przygotowanie ofert w kilku bankach lub najlepiej w multiagencjach takich jak Hoki Finanse, które porównują oferty wielu banków i reprezentują przedsiębiorcę w trudnych rozmowach z bankami. Pozwoli to uniknąć kolejnego błędu jakim jest niekorzystny dobór finansowania. Kiedy czujemy presję czasu i przysłowiowy nóż na gardle jesteśmy w stanie zgodzić się na każde warunki i bierzemy kredyt od tego kto się zgodzi udzielić. Ratujemy firmę ale płacimy za to słono. Kiedy mamy czas i wyprzedzamy tendencje rynku możemy przygotować sobie takie opcje, dzięki którym na prawdę zarobimy więcej.

Po czwarte - kredyty dla firm.

Wspomnieliśmy już o kilku formach finansowania i aspektach korzystania z kredytów. Warto jednak rozprawić się z lękiem przed korzystaniem z kredytów dla firm. Warto postawić pytanie - czy firma może się rozwijać organicznie bez finansowania zewnętrznego? Owszem, teoretycznie może. Ale czy warto przeprowadzać eksperymenty i sprawdzać takie teorie na swojej skórze? Raczej zasadne byłoby działanie zgodnie z planem 4 kroków mistrza biznesu:

1. rozejrzeć się i zaobserwować w jakim jesteśmy miejscu,

2. zrobić krok do przodu i przewidzieć trendy,

3. zgromadzić środki na rozwój i wykorzystać trend,

4. ponownie rozejrzeć się i sprawdzić rezultaty.

Takie działanie uwzględnia finansowanie zewnętrzne, bo jest ono naturalnie wpisane w program rozwoju firmy, więc zakłada polepszenie sytuacji i uwzględnia koszty obsługi kredytu w budżecie. Więc też jest pewne, że kredyt posłuży interesom firmy i w momencie kiedy nie będzie potrzebny zostanie spłacony i zamknięty. W dodatku tak tworzy się bardzo mocna wiarygodność firmy i rośnie zdolność kredytowa na przyszłość. A przyszłość może przynieść niespodziewaną okazję, z której będzie można skorzystać tylko kiedy ma się spokój i możliwości.

Zaloguj się, by skomentować